🎬 Smerfy

Tego kota nie trzeba z pewnością przedstawiać, ale dla porządku: imię rudego kota Gargamela oznacza m.in. „osobę gorliwie komuś potakującą” i rzeczywiście Klakier często zgadza się z czarownikiem. W oryginale kot nosi imię Azrael (nazwa anioła śmierci w islamie).


Zachowuje się jak typowy kot: poluje (na Smerfy, chociaż nie zawsze chętnie, poza tym często jest niezdarny), śpi na półce w ponurym zamku Gargamela. Często przytrafiają mu się wypadki, najczęściej przytrzaśnięcie ogona przez drzwi. Wrzeszczy wtedy wniebogłosy, potrafi jednak mówić ludzkim głosem, chociaż na swój koci sposób, miaucząco przeciągając wyrazy. Mimo tego, że jest asystentem Gargamela, trudno go nie lubić. Ma chytry wyraz pyszczka i czasem robi groźne miny, jednak nie stanowi dla niebieskich stworzonek istotnego zagrożenia, chociaż potrafi szybko biegać.


Relacja z Gargamelem nie jest łatwa: gderliwy czarownik w przypływie gniewu potrafi go zbesztać nie przebierając w słowach, jednak kot nieustannie mu towarzyszy. Jest nie tylko jego asystentem podczas komponowania kolejnych mikstur i zaklęć, ale i doradcą; potrafi krytycznie ocenić plany czarownika.

Przyznam, że zdecydowanie wolę serial animowany od powstałych niedawno filmów pełnometrażowych. Nie mają one już tego uroku co oldschoolowe bajki, które wielu z nas oglądało w dzieciństwie.



Obecnie tradycyjny serial można obejrzeć na Netfliksie i gorąco do tego namawiam, niezależnie od tego, czy obejrzycie go z dziećmi, czy też sami w ramach nostalgicznego powrotu do czasów dzieciństwa.