🎬 Mirai (2018)


W japońskim hicie „Mirai” zwierząt nie brakuje. Usatysfakcjonowani będą zarówno miłośnicy psów (w domu głównego bohatera, czteroletniego Kuna, mieszka pies przypominający chyba swoim wyglądem najbardziej jamnika długowłosego), jak i kotów. W filmie pojawiają się dwa kocie tropy: jeden to wizerunek złotej kociej głowy zawieszonej w hali dworcowej. Drugiego kota spotykają Kun i jego koleżanka podczas deszczowego dnia. Pojawia się ciekawe ujęcie ze zwierzęcego punktu widzenia na dziewczynkę, która się nad nim pochyla, wyciągając przy tym rękę: „Chodź tu. Nie bój się. Zaprzyjaźnimy się”. Widzimy szybkie cofnięcie dłoni, możemy więc przypuszczać, że została podrapana, chociaż nie potwierdzają tego widoczne oznaki w postaci zadrapania.


Dziewczynka wcześniej opowiadała chłopcu, jak bardzo chce mieć kota. W tym celu wystosowywała do babci błagalne listy: „Droga Babciu. Chcę kotka. Proszę, zgódź się.” –Kotka? – Zwierzęta mnie kochają. Ze wszystkimi umiem się dogadać. Ale moja Babcia ma alergię i nie zgadza się na zwierzę. Mówi, że mogę mieć kota poza domem, ale to nie to samo. Będę do niej pisać tak długo, aż się zgodzi. Będę ją męczyć,, póki się nie zgodzi. (…) Nawet jeśli babcia się nie zgodzi, mama pozwoli mi mieć kota”.


W sekwencji, w której Kun rozmawia ze swoim dziadkiem, gdy ten był młody, przodek razem z chłopcem podróżuje konno: „Jeśli ty się boisz, to koń również. (…) Koń już się nie boi. Zaakceptował nas”. W tej części filmu zobaczymy również krowę, w zadumie patrzącą w dal.



Ponadto, w filmie pojawia się akwarium z drobnymi, niebiesko-czerwonymi rybkami oraz gniazdo, z którego wystają cztery główki piskląt jaskółki.

Wszystkie te zwierzęta zostają wplecione w opowieść o relacji brat – nowo narodzona siostra, którą cechuje zazdrość chłopca o tytułową Mirai. Jest to również opowieść o docieraniu do swoich korzeni, potrzebie małego dziecka usytuowania siebie w otaczającej je rzeczywistości.


Z filmem warto się zapoznać, a okazja ku temu doskonała, ponieważ jest on dostępny na moi ulubiony m VOD Nowe Horyzonty (możecie go obejrzeć w wybranym pakiecie lub pojedynczo). Miłego seansu!