­čÄČ Trzy sztuki w Antarktyce (2020)

Zaktualizowano: cze 12


ÔÇ×Trzy sztuki w AntarktyceÔÇŁ w re┼╝yserii Bartosza Str├│┼╝y┼äskiego to polski film dokumentalny o ciekawej, unikatowej w skali ┼Ťwiatowej artystycznej kooperatywie: przedstawiciele trzech sztuk (filmu, muzyki i fotografii) po┼é─ůczyli si┼éy, aby zrealizowa─ç swoje projektyÔÇŽw Antarktyce, do kt├│rej dostali si─Ö na pok┼éadzie jachtu ┼╝aglowego. Wyprawa ruszy┼éa w lutym 2017 r. Efektem tego artystycznego projektu by┼é film, wystawa fotograficzna i koncert, nadawany z Antarktyki przez polskie radio. Film obejrza┼éam w trakcie trwania Festiwal Human DOC.


Re┼╝yser filmu jest jednocze┼Ťnie fotografem i operatorem zdj─Ö─ç podwodnych. ┼Üwiat muzyczny reprezentowa┼é Adam Nowak z zespo┼éu Raz, Dwa, Trzy, kt├│ry wykona┼é jeden ze swoich utwor├│w maj─ůc za publiczno┼Ť─ç le┼╝─ůce na krze foki. W wyprawie wzi─ů┼é te┼╝ udzia┼é Artur Homan, kt├│ry jest re┼╝yserem filmowym i operatorem. To jego ciekawe opowie┼Ťci i refleksje na temat spotkanych zwierz─ůt mo┼╝emy us┼éysze─ç w filmie, kt├│rego narratorem jest Olaf Lubaszenko.


Jak zauwa┼╝y┼é Homan, spotkane zwierz─Öta prawie w og├│le nie reagowa┼éy na widok cz┼éowieka, a po kilku minutach bacznej obserwacji nawet podchodzi┼éy do ludzi. Jest to o tyle niepokoj─ůce zjawisko, ┼╝e m├│wimy przecie┼╝ o zwierz─Ötach dzikich, kt├│re dla w┼éasnego bezpiecze┼ästwa powinny ba─ç si─Ö ludzi. O czym to ┼Ťwiadczy? Prawdopodobnie w obecnych czasach widok cz┼éowieka na Antarktyce nie jest dla zwierz─ůt niczym szczeg├│lnym, ani rzadkim. Niestety.


A zwierz─ůt w filmie pojawia si─Ö sporo; pingwiny, kt├│re odpoczywaj─ů na krze podczas opad├│w ┼Ťniegu, przedzieraj─ů si─Ö przez ska┼éy id─ůc w kierunku wody, obserwuj─ů ludzi lub skacz─ůc ponad wod─ů przemieszczaj─ů si─Ö w ma┼éej gromadce.

W wiruj─ůcych p┼éatkach ┼Ťniegu naszym oczom ukazuj─ů si─Ö te┼╝ bardzo ciekawskie i inteligentne uchatki (zwane lwami morskimi).


Ekipie uda┼éo si─Ö r├│wnie┼╝ dotrze─ç do lamparta morskiego, postrachu pingwin├│w, kt├│ry wobec ludzi okaza┼é si─Ö r├│wnie ┼éagodny jak uchatki, i jak one skory do zabaw z ekip─ů filmowc├│w.


Widzimy r├│wnie┼╝ przedstawicieli gatunku krabojad├│w foczych, inaczej foki krabojada. Napotkano r├│wnie┼╝ na krabojadowe ÔÇ×miasteczkoÔÇŁ.

Praktycznie wszystkie zwierz─Öta pozwoli┼éy si─Ö sfilmowa─ç i sfotografowa─ç z bliskiej odleg┼éo┼Ťci.


Niew─ůtpliwym dokonaniem jest te┼╝ utrwalenie pami─ůtkowych zdj─Ö─ç ekipy oraz antarktycznego krajobrazu za pomoc─ů starej techniki fotografii kolodionowej. Prawdopodobnie po raz pierwszy w historii uda┼éo si─Ö wykona─ç zdj─Öcia Antarktyki za pomoc─ů tej techniki. Ciekawe uj─Öcie ukazuje zej┼Ťcie pod wod─Ö kamery w momencie, gdy s┼éyszymy ostatnie d┼║wi─Öki piosenki ÔÇ×Trudno nie wierzy─ç w nicÔÇŁ, wykonywanej na bryle lodu przez Adama Nowaka.


Jedyna rzecz, kt├│ra przeszkadza┼éa mi w odbiorze filmu to irytuj─ůca, elektroniczna muzyka w tle. Nie pasowa┼éa ona moim zdaniem do majestatycznych obraz├│w natury.


Z pewno┼Ťci─ů warto obejrze─ç ten niespe┼éna godzinny polski dokument, gdy┼╝ nie brakuje w nim opowie┼Ťci o przyrodzie Antarktyki, a oryginalne projekty artystyczne s─ů godne uwagi.